Wybierz region

Wybierz miasto

    Człuchów. Nekrooskarżony - istotny fakt

    Autor: (pif)

    2004-11-15, Aktualizacja: 2004-12-17 21:07

    Najbliżsi Wiesławy Szulc, kobiety, która zmarła w człuchowskim szpitalu niespełna trzy godziny po urodzeniu dziecka będą starali się o wznowienie postępowania w sprawie jej śmierci.

    Najbliżsi Wiesławy Szulc, kobiety, która zmarła w człuchowskim szpitalu niespełna trzy godziny po urodzeniu dziecka będą starali się o wznowienie postępowania w sprawie jej śmierci. Prokuratura umorzyła śledztwo ponad rok temu. Według Romana Glinnickiego, ojca kobiety pojawił się jednak nowy aspekt sprawy, o którym nikt wtedy nie wiedział - Paweł W., lekarz, który przyjmował poród i opiekował się córką jest zamieszany w sprawę "łowców skór".
    Przypomnijmy - kobieta, mieszkanka Sąpolna zmarła w styczniu ubiegłego roku. Rodzina dwudziestokilkuletniej zaledwie kobiety podejrzewała, że ?ich Wiesia? wykrwawiła się na śmierć gdyż błąd popełnił lekarz dyżurny. Prokuratura prowadziła postępowanie w tej sprawie, ale ostatecznie po opiniach biegłych, wskazujących na to, że przyczyną jej śmierci był zator płucny, umorzyła sprawę.
    - Z opinii biegłych, które otrzymaliśmy podczas postępowania w sprawie śmierci kobiety wynikało, ponad wszelką wątpliwość, że w tym przypadku nie zawinił lekarz - mówi Tomasz Klukowski, prokurator prowadzący śledztwo w tej sprawie. - Paweł W. był przesłuchiwany w charakterze świadka. Podczas rozpatrywania tej sprawy nie wiedzieliśmy, że ten lekarz może mieć jakikolwiek związek ze sprawą łódzką.
    O tym, że Paweł W. miał związek z nekroaferą człuchowianie dowiedzieli się zaledwie kilkanaście dni temu. W Człuchowie lekarz pracuje już 2,5 roku. Według rodziny Wiesławy Szulc jest to na tyle istotny fakt, że sprawa jej śmierci powinna wrócić na prokuratorskie biurko.
    - Naszym zdaniem to, że lekarz, który opiekował się naszą córką jest oskarżany o przyczynienie się do śmierci kilku osób jest istotnym faktem, który trzeba wziąć pod uwagę - mówi Roman Glinnicki. - Zależy nam na tym, żeby wszystkie aspekty tej sprawy dokładnie wyjaśnić i pociągnąć do odpowiedzialności człowieka, który mógł przyczynić się do śmierci Wiesi.
    Czy postępowanie zostanie wznowione? Tego na razie nie wiemy. Roman Glinnicki wybiera się do prokuratury w najbliższy wtorek.

    Zobacz także

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.