Wybierz region

Wybierz miasto

    Człuchów. Szpital nam ukradną!

    Autor: stef

    2004-11-03, Aktualizacja: 2004-12-17 21:17

    Znika papier toaletowy, ?rozmywa? się mydło. Pacjenci narzekają na braki w łazienkach, pracownicy - że nie nadążają z ich uzupełnianiem. Spora część środków czystości zużywa się bowiem wbrew zasadom logiki - nagle i ...

    Znika papier toaletowy, ?rozmywa? się mydło. Pacjenci narzekają na braki w łazienkach, pracownicy - że nie nadążają z ich uzupełnianiem. Spora część środków czystości zużywa się bowiem wbrew zasadom logiki - nagle i niespodziewanie.
    - Ludzie wynoszą co się da - twierdzi Kazimierz Jodłowski, szef działu technicznego człuchowskiego szpitala. - Trudno powiedzieć kto, pacjenci czy odwiedzający? Szpital jest przecież ogólnodostępny.
    Znikający błyskawicznie papier toaletowy czy mydło to drobiazg w porównaniu z tym co wynoszą z terenu szpitala amatorzy złomu.
    - Systematycznie znikają rury i rynny. Na ich miejsce zakładamy plastiki. Na nie nikt się raczej nie połasi. Nie da się niestety zainstalować plastikowych kranów - opowiada Jodłowski. W ogólnodostępnych łazienkach praktycznie co kilka dni musimy zakładać nową baterię. Niedawno kilku mężczyzn oderwało koło od pojemnika na odpady. Złapaliśmy ich już poza terenem szpitala i wezwaliśmy policję. Niestety nic nie wskóraliśmy, bo dowód rzeczowy zdążyli wyrzucić po drodze. Innym razem zauważyłem trzech chłopców przesiadujących spokojnie pod jednym z budynków. Kiedy już wyprosiliśmy ich z terenu szpitala, na miejscu gdzie siedzieli znaleźliśmy piłkę do metalu. Potężny metalowy dźwigar wystający z budynku był przepiłowany w jednej trzeciej...

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.