Wybierz region

Wybierz miasto

    Kwidzyn poczeka

    Autor: Tomasz Falba

    2004-11-16, Aktualizacja: 2004-12-17 21:05

    Budowa trasy kwidzyńskiej ruszy nie wcześniej niż w 2007 roku - zdecydowało Ministerstwo Infrastruktury. - To skandal - komentują pomorscy samorządowcy. - W takim układzie w ogóle może nie powstać.

    Budowa trasy kwidzyńskiej ruszy nie wcześniej niż w 2007 roku - zdecydowało Ministerstwo Infrastruktury. - To skandal - komentują pomorscy samorządowcy. - W takim układzie w ogóle może nie powstać.
    Trasa kwidzyńska to most przez Wisłę w Kwidzynie wraz z dojazdami: z jednej strony do drogi krajowej nr 1 (Gdańsk-Łódź) i autostrady A-1, z drugiej do drogi krajowej nr 55 (Nowy Dwór Gdański-Grudziądz).


    O jej powstanie od lat zabiegają pomorscy samorządowcy. Po budowie A-1 to bowiem druga pod względem ważności inwestycja drogowa w naszym regionie. I, podobnie jak autostrada, doskonale przygotowana. Potrzeba tylko jednego: decyzji o rozpoczęciu jej budowy.
    Problem jednak w tym, że koszt inwestycji szacowany jest na 350 mln złotych. Samorząd takich pieniędzy nie ma. Chce więc, aby trasa kwidzyńska stała się inwestycją krajową i była realizowana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Wtedy w jej sfinansowaniu pomoże Unia Europejska. Aby tak było trasa musi najpierw zostać zakwalifikowana do dróg krajowych. Decyzję w tej sprawie podjąć może tylko minister infrastruktury.
    I podjął. Tydzień temu Zarząd Województwa został poinformowany, że stanie się to z dniem 1 stycznia 2006 roku. Wywołało to oburzenie wicemarszałka województwa Marka Biernackiego, odpowiedzialnego w zarządzie za pomorską infrastrukturę.
    - Mam wrażenie, że ministerstwo robi wszystko, aby trasa kwidzyńska nie powstała - mówi Biernacki. - Decyzja o rozpoczęciu realizacji tego projektu dopiero w 2006 roku oznacza przecież, że może on w ogóle nie dojść do skutku.
    Biernacki obawia się bowiem, że na budowę trasy kwidzyńskiej może zabraknąć pieniędzy z funduszy unijnych, o które Polska może się ubiegać na tego typu projekty tylko do 2006 roku. Czy będzie na nie można liczyć w następnych latach, nie wiadomo. Biernacki nie zamierza tego sprawdzać. Pieniędzy na budowę trasy kwidzyńskiej chce już teraz. - Jeszcze w tym miesiącu sejmik podejmie stosowne uchwały w tej sprawie - zapowiada Biernacki. - Zrobimy wszystko, aby resort infrastruktury zmienił decyzję i inwestycja mogła ruszyć już w przyszłym roku.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.