Telewizja stanowi ogromną część jej życia. W tym roku mija 34 lata odkąd pierwszy raz pojawiła się na antenie. Od ponad 4 lat z sukcesem prowadzi program w Telewizji Polsat „Nasz Nowy Dom”. Katarzyna Dowbor w programie Demakijaż opowiedziała Krzysztofowi Ibiszowi o swoich sekretach.

Katarzyna Dowbor: Absolutnie telewizja to mój drugi dom. Przez 30 lat była to Telewizja Publiczna, a w tej chwili Telewizja Polsat, która dała mi szansę pracowania w tym wieku. Mój nowy dom. Jestem przeszczęśliwa, bo robię coś o czym myślę, marzy każdy dziennikarz, bo robię program misyjny i to wcale nie w telewizji publicznej, tylko w komercyjnej.

Krzysztof Ibisz: Ty jak wchodzisz do tych "nowych domów" nie tylko dajesz im nowy dom, dajesz im też nadzieję, prawda?
Bardzo wiele z tych rodzin budzi się z takiego letargu nieszczęść, właściwie poczucia, że nic ich już dobrego w życiu nie spotka, że tak naprawdę pozostawieni są sobie sami, że nikt się nimi nie interesuje.

Kasiu, ale jest coś takiego, że Ty tych ludzi otwierasz, bo mam wrażenie, że oni Ci po prostu ufają?
Oni mnie znają. Ja jestem dla nich osobą, która kiedyś im zapowiadała dobranocki gdy byli mali, potem gdzieś ciągle byłam. Ja nie tworzę dystansu. Nie jestem tam po to, żeby ich oceniać, żeby ich pouczać. Jestem tam po to, żeby im pomóc.

Prezenterka odnosi się też do medialnych doniesień o podatkach związanych z uczestnictwem w programie: - Polsat płaci podatek od wzbogacenia, Polsat płaci za remont, Ci ludzie nie muszą nic, mają być.

Krzysztofowi Ibiszowi opowiedziała również o tym, jak bardzo wierzy w miłość oraz o swoim podejściu do związków i mężczyzn. "Ja niczego nie zakładam, ani nie mówię tak, ani nie mówię nie…W swoich małżeństwach nie przebrnęłam przez te trudne momenty" - powiedziała.

Pomimo burzliwego życia uczuciowego Kasia Dowbor niczego nie żałuje w swoim życiu. Kilkakrotnie zmieniała swoje życie o 180 stopni. Jej wyjątkowa uroda miała zawsze wielu zwolenników. Jak sama przyznaje, że żeby znaleźć drogę do jej serca liczy się intelekt. - Zawsze zakochuję się w intelekcie. Dla mnie mężczyzna musi być rzeczywiście inteligentny i musi mieć osobowość i to jest dla mnie bardzo ważne - dodaje.

O tym jak wyglądały jej początki w telewizji, dlaczego po niespełna 30 latach rozstała się z TVP i jakie emocje towarzyszyły jej w tym trudnym momencie? Na te i inne pytania usłyszycie odpowiedź w programie.


Zobaczcie też: Cacofonia Milano. Biznes dwóch sióstr ze sztuką w roli głównej [ZDJĘCIA, WIDEO]


Hallo

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

bulkot (gość)

oCH TE GWIAZDKI, ICH DOBRE UCZYNKI, TE NIENAGANNE MANIERY, taka lepsza pie..cja, sie niedobrze robi... te pomysły na zycie i setki dobrych rad tylko facet co miesiąc inny...