Taneczny protest przeciwko przemocy w ramach ogólnoświatowej akcji społecznej „Nazywam się miliard” - w piątek 12 lutego odbył się na rynku w Człuchowie po raz czwarty. Akcja przebiegała pod hasłem „Stop przemocy wobec kobiet. Jedna za miliard, miliard za jedną!”. Przyłączyć mógł się każdy... Choć dominowały panie, nie zabrakło i kilku solidaryzujących się z akcją panów...

Akcja "Nazywam się miliard!" w Człuchowie - zobacz film



Z regionu

Komentarze (17)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

myśleć racjonalnie , a nie koniunkturalnie (gość) (z.o.n.a.)

Dałam ci plusa bo w miarę wyważona jest twoja opinia. Jednak jak widzę taką sama biegunkę, jak podczas zmiany KOD-u, tylko przy udziale zmanipulowanych dzieci, to mi się komentować odechciewa. Dlaczego zmanipulowanych? Ktoś rzucił hasło mieszać w gaciach, może coś z tego dobrego wyniknie. Z tym molestowaniem. Zgoda. Patologię należy eliminować, ale aby nie wylać wody z kąpielą, należy uważać aby zwykłe zaloty nie potraktować za obrzęd szatana. Może kamerki do łóżek dostarczyć, by kilku "niemacalnym" dostarczyć uciech. Nie dajmy sobie sprać mózgów. Od eliminowania przemocy w jakiejkolwiek formie, są sprawne instytucje państwowe, o silnym kręgosłupie moralnym, a nie krzyczący na targu. Czas najwyższy dać odpór prymitywnym manipulacjom, bez wychodzenia na ulice. Wystarczy dodać swoją opinię. Tu naprawdę nie chodzi o przemoc. Związek sowiecki miał na swoich ustach światowy pokój i równość. A co przyniósł? Każdy z nas doświadczył. Pamiętajcie o jednym. Jeżeli mąż będzie bał dotknąć się żony, to cały program 500+ pójdzie się ... a na nasze emerytury, emeryci będą zapieprzać. To tyle w temacie, ode mnie.

z.o.n.a. (gość)

Nie rozumiem tylu negatywnych komentarzy. Ideą akcji jest zwrócenie uwagi na problem przemocy wobec kobiet oraz dziewcząt, kobiet na całym świecie, więc w Polce również. Przerażające jest to, że w XXI wieku wciąż zjawisko powszechne, przybierające różne formy nadużycia: fizyczną, psychiczną,werbalną. Często w domach, również tzw. dobrych rodzinach, tylko często kobiety milczą, bo to temat tabu. Moim zdaniem to nie są obce wartości, tylko fundamentalne wartości europejskie, takie jak wolność, prawo do życia, do godnego życia bez przemocy i strachu. Myślę, że taniec to taka metafora wolności i radości, bycia wolnym człowiekiem, szczęśliwym człowiekiem. Co do dzieci, to uważam że bardzo dobrze, że biorą udział w takich akcjach i uświadamia się im o takich o takich zjawiskach jak przemoc oraz że trzeba się im przeciwstawiać. To rodzice posiadają władzę rodzicielską i decydują czy zgadzają się, aby ich dzieci wsparły tego typu przedsięwzięcie. Te wszystkie krytyczne opinie to ciche przyzwolenie, by kobiety milczały, nawet jeśli są ofiarami przemocy. Ja nie widzę w tańcu nic złego, jest piękny. I przynajmniej przy takich akcjach mówi się głośno o rzeczach, które zazwyczaj ludzie zamiatają pod dywan. Każdy może mieć różne opinie i poglądy, ale życzę autorom większości komentarzy tu zamieszczonych większej tolerancji i życzliwości wobec bliźnich.

dobra zmiana (gość)

najwidoczniej niektorzy jeszcze nie zauwazyli ze 25.X odbyły sie wybory i tym samym skonczyło sie propagowanie obcych naszej polskiej kulturze zwyczajow, zachowan i wartosci,a najgorsze ze jak widac sa tacy ktorzy chcą tego uczyc nasze dzieci!

chopzjajaami (gość)

jedna wielka głupota, i w dodatku wysługują się dziećmi ,żenada, widocznie te kobiety nikt nie nauczył gdzie jest ich miejsce ,mają za dobrze, potrzeba silnej reki

happening? (gość)

a gdzie był "happening" gdy zamordowano maczetami 800 tys. ludzi w Ruandzie, kolejne w Bośni, następne w Somalii? trzeba przyznać, przy każdej okazji, w obecności niebieskich hełmów? gdzie był "happenig" jak mordowano opozycję w latach 40-tych, 50-tych, 80-tych, i ostatnio świadków katastrofy smoleńskiej i ofiar tajemniczej brutalnej sekty nazwijmy ją "poznańską"? gdzie były te nieświadome biedne dzieci, którymi tak naprawdę powinien się zająć Rzecznik Praw Dziecka, gdy hipokryzja i kłamstwo dominują w naszej czasoprzestrzeni? pewnie jak dorosną i wygoooglają sobie co nieco to zmądrzeją na starość. to tyle w sferze happeningów które nic nie kosztują.

1946 (gość)

Szkoda, że tym razem zabrakło zdrowej tkanki narodu z naszą ukochana siostrą Noemi na czele! Pokazaliby im, gdzie raki zimują. Nie chcesz być bita? - To wyjedź, droga wolna.