Czarne. Opiekunki docierają już do potrzebujących

Piotr Furtak
Piotr Furtak
Dzięki zatrudnieniu dodatkowej osoby chorzy (w tym pani Danuta) mogą liczyć na pomoc opiekunki
Dzięki zatrudnieniu dodatkowej osoby chorzy (w tym pani Danuta) mogą liczyć na pomoc opiekunki Fot. Piotr Furtak
Po naszym niedzielnym artykule na stronie www.czluchow.naszemiasto.pl udało się rozwiązać problem spowodowany przez chorobę jednej z opiekunek Ośrodka Pomocy Społecznej w Czarnem. Znaleziono zastępstwo i ciężko chore, niepełnosprawne osoby, które zostały pozostawione same sobie, mogą liczyć na wsparcie opiekunki.

W niedzielę napisaliśmy o sytuacji pani Danuty, mieszkanki Czarnego cierpiącej na stwardnienie rozsiane, która z dnia na dzień pozostała bez opieki. Pani Danuta od wielu lat jest osobą leżącą, nie jest w stanie się przebrać, zrobić sobie jedzenia, czy nawet wybrać numeru telefonu. Dlatego też brak opiekunki postawił ją w beznadziejnej sytuacji.
Na szczęście problem udało się rozwiązać, o czym poinformował nas dzisiaj rano Piotr Zabrocki, burmistrz Czarnego.
- Sytuacja związana ze świadczeniem usług opiekuńczych wróciła do normy – podkreśla burmistrz Zabrocki. - Modlimy się tylko o to, żeby grypa, czy też inna choroba nie osłabiła nam personelu, bo to może rodzić sytuacje zaskakujące.
Burmistrz podkreślił też, że nieprawdą jest podniesienie opłat dla podopiecznych OPS za usługi opiekuńcze w Czarnem. Na podstawie rozmowy z panią Danutą napisaliśmy o tym, że stawka od nowego roku będzie wynosiła 8 zł za godzinę. Okazuje się, że stawki wzrosły, ale jak zapewnia nas burmistrz oraz szefowa OPS w Czarnem, osoby korzystające z usług opiekunek, nie będą płaciły więcej niż do tej pory.
- W uchwale, która została podjęta w sprawie zmiany pewnych procedur związanych z usługami opiekuńczymi, nie zmieniono opłat ponoszonych przez klienta – mówi Alina Stojak, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Czarnem. - Owszem – z ośmiu złotych stawka za usługi opiekuńcze wzrosła do 23 złotych, ale w tabeli odpłatności procenty odpłatności dla klienta zostały zmniejszone. Klient nie płaci więc więcej niż więcej. Urealnione zostały jedynie ponoszone koszty.
Zapytaliśmy burmistrza o to, co podkreślali internauci komentujący nasz niedzielny artykuł – dlaczego większość opiekunek w Czarnem to osoby zatrudniane na umowy-zlecenia?
- Mamy 13 opiekunek, z czego 5 zatrudnionych jest na stałe – mówi Piotr Zabrocki. - Pozostałe pracują na umowy-zlecenia. Jestem na etapie porównywania zasad związanych z zatrudnieniem z innymi miastami. Szukamy złotego środka. Nie ma co ukrywać, że umowa-zlecenie jest łatwiejszą formą zatrudniania niż umowa na stałe. Zatrudnienie dziewięciu dodatkowych osób na umowę o pracę kosztowałoby gminę kilkaset tysięcy złotych więcej.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie