18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Człuchów. Mieszkańcy uwięzieni na własnym podwórku przez remont sądu (ZDJĘCIA)

Beata Gliwka
Kierownik robót sam kupił mieszkańcom chleb - na zgodę Beata Gliwka
Przez ponad dwie godziny mieszkańcy budynku przy ul. Szczecińskiej nie mogli wydostać się z własnego podwórka. Wszystko przez trwający właśnie remont sąsiedniego sądu.

- Odbyło się w tej sprawie spotkanie - mówi jedna z mieszkanek. - Poinformowano nas, że uciążliwości z powodu remontu potrwają do dwóch tygodni, ale to już przesada...

W praktyce "uciążliwości" mieszkańcy znoszą już trzeci tydzień. Ich cierpliwość wyczerpała się jednak dopiero wczoraj. - Roboty prowadzone są bez głowy - mówią. - Już wcześniej, zwłaszcza po deszczu, nie mieliśmy jak przejść, musieliśmy sami poprosić o otwarcie bramy podwórza pobliskiej biblioteki. To, co teraz się dzieje, to jakieś wariactwo. Zasypali nas kompletnie. Od godz. 9 praktycznie nie możemy wyjść z domu. Pięcioletni synek sąsiadów nie wiedział, jak wyjść do szkoły, ja nie wiedziałam jak iść po chleb do sklepu, a sąsiadka nie mogła zaprowadzić swojego wnuka na zajęcia do klubu. Chłopak jest niepełnosprawny, przez płot nie przeskoczy. A co by było, gdyby zaczęło się u nas palić albo potrzebna byłaby karetka?

Jak się dowiedzieliśmy, wykop, który zatarasował drogę mieszkańcom, był potrzebny do podłączenia kanalizacji. Po godz. 11 zaczął być zasypywany. Jak mówi kierownik budowy, błędem było niepoinformowanie mieszkańców o planowanym wykopie. Teraz ma już być za to tylko lepiej.
- Uciążliwości powinny ustać do końca tego tygodnia - mówi Ryszard Stawarski, kierownik robót. - Obecnie wykopy są już zasypywane, w czwartek -piątek powinno być już tędy przejście. Kilka dni poślizgu spowodowane jest tym, że w otrzymanych przez nas planach kanalizacja w jezdni biegła w innym miejscu niż w rzeczywistości. W efekcie musieliśmy wykonywać prace dwa razy. Jeśli chodzi o utrudnienia, to inaczej nie dało się tego zrobić. To maleńki teren.

Polskie fabryki Volkswagena w całości zasilane eko-energią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie