Człuchów. Solidaryzując się z jasnowidzem policyjne koło ze Szczytna zostało rozwiązane

Piotr Furtak
Piotr Furtak
Działające przy wyższej Szkole Policji w Szczytnie Naukowe Koło Śledcze zakończyło działalność. Jednym z powodów takiej decyzji była solidarność jego członków z Krzysztofem Jackowskim, jasnowidzem z Człuchowa. Kilka miesięcy temu członkowie koła zaproponowali Jackowskiemu objęcie honorowego patronatu nad swoją działalnością. Sprzeciwiły się jednak temu władze uczelni.

„Ze względu, iż nasza działalność jak i sama idea Koła nie spotkała się z entuzjazmem oraz aprobatą władz uczelni, podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu Naukowego Koła Śledczego – pisze w liście do jasnowidza Krzysztof Janoszka, przewodniczący koła. - Chcieliśmy również w ten sposób przekazać wyrazy poparcia dla Pana oraz sprzeciw wobec niezgodnych z prawdą - opinii na Pana temat i stanowiska Rzecznika Prasowego KGP. 
Uważam że:
Kogo studenci zapraszają w celach poznawczych, to powinna być sprawa studentów. Inaczej będzie to cenzurowany dostęp do "prawdy".
Studenci zostali pozbawieni możliwości wyrobienia sobie swojego zdania na Pana temat. Muszą więc myśleć taj jak powie Rzecznik.
Gdzie niezależność naukowa studentów w dążeniu do prawdy obiektywnej, skoro kieruje wszystkim Komendant-Rektor Szkoły?”

O tej sprawie także: Jasnowidz nie będzie patronem policyjnego koła

Sam jasnowidz ubolewa nad takim finałem sprawy. Wierzy jednak w to, że tę decyzję uda się zmienić.
- Wiem, że negocjacje w tej sprawie będzie prowadził generał Rapacki, były wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji – mówi Krzysztof Jackowski. - Początkowo podchodził on do pomocy jasnowidzów udzielanej policjantom bardzo sceptycznie. Obecnie jednak uznaje, że takie wsparcie może przynosić pozytywne efekty.
Krzysztof Janoszka w rozmowie z nami nie ukrywa, że gdyby wcześniej miał świadomość, iż członkowie Naukowego Koła Śledczego będą mieli wsparcie ze strony generała Rapackiego, prawdopodobnie nadal by ono istniało.
- Nie mogliśmy zgodzić się z tym, że ogranicza się naszą działalność – mówi Krzysztof Janoszka. - Poprosiliśmy o patronat pana Jackowskiego gdyż nasze koło miało zajmować się między innymi niekonwencjonalnymi metodami śledczymi. Dlaczego na innych uczelniach pan Jackowski może spotykać się ze studentami, a w Szczytnie nie? Jeśli tak ma to wyglądać, żadna z naszych inicjatyw nie dojdzie do skutku. Dlatego też zdecydowaliśmy się na zaprzestanie działalności. Nie sądziliśmy jednak, że wstawi się za nami generał Rapacki. Nie wiem jednak czy mimo takiej pomocy uda się reaktywować działalność koła.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie