Człuchowski policjant zginął na służbie, gdy jechał do innego wypadku. Czarny ciąg zdarzeń w gminie Człuchów

Małgorzata Wojciechowska
Małgorzata Wojciechowska
Udostępnij:
Pierwszy dzień maja okazał się tragiczny na drogach gminy Człuchów. Doszło do dwóch wypadków, z których jeden okazał się śmiertelny. Śmierć poniósł policjant na służbie, który jechał motocyklem do innego zdarzenia.

Początek majówki w okolicach Człuchowa został naznaczony tragicznym ciągiem wydarzeń. Najpierw na drodze krajowej nr 22 na przejściu dla pieszych koło Canpolu została potrącona 15-letnia rowerzystka. Do zdarzenia wezwanie dostali między innymi dwaj policjanci drogówki pełniący służbę na motocyklach. Niestety nie dotarli na miejsce.

- Policjanci dostali zgłoszenie, że muszą się udać na Canpol. Oni pełnili służbę na motorach, jechali drogą nr 25 w stronę Człuchowa. Wyprzedzali samochody – mieli włączoną sygnalizację świetlną i dźwiękową. Jeden z tych samochodów skręcał w lewo. Kierowca wiedział, że pod Canpolem jest zderzenie i chciał skręcić przed torami w drogę. Policjanci byli wtedy trakcie wyprzedzania. Adam Rekowski nie wyhamował, uderzył w bok samochodu, który skręcał w lewo.

- mówi Sławomir Gradek, rzecznik prasowy człuchowskiej policji.

Jak się okazuje, wykonanie manewru skrętu w lewo jest w tym miejscu nietypowe. Kierowca, 49-letni mieszkaniec Kościana, tłumaczył, że wykonał go, ponieważ taki objazd zaproponowała mu nawigacja samochodowa. W trakcie zdarzenia był on trzeźwy, policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

Sytuacja potrąconego policjanta od początku była trudna. Pierwszej reanimacji dokonał jego kolega-policjant, później akcję ratunkową przejął przybyły na miejsce profesjonalny zespół ratowniczy. Niestety funkcjonariusza nie udało się uratować. Sierżant sztabowy Adam Rekowski zginął na miejscu zdarzenia, w trakcie pełnienia służby.

Zmarły policjant to 41-letni mieszkaniec gminy Czersk. Służbę w człuchowskiej policji pełnił od 8,5 roku, zostawił żonę i dwoje dzieci. Pomaganie ludziom w potrzebie było jego misją - był wieloletnim członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Czersku. W dzień jego śmierci strażacy z czerskiej jednostki OSP uczcili jego pamięć na specjalnej zbiórce – na jego cześć zawyły syreny alarmowe. Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk złożył natomiast kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego za pośrednictwem oficjalnych mediów społecznościowych.

Do tej tragedii by nie doszło, gdyby nie pierwszy wypadek – ten, do którego zostali wezwani policjanci. 15-letnia rowerzystka z gminy Człuchów została tam potrącona przez 29-letniego mieszkańca gminy Świecie. Dziewczynę zabrał śmigłowiec LPR, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wstępnie stwierdzono, że kierowca był trzeźwy, jednak była to tylko część prawdy – z testu na obecność narkotyków wyszło, że był on pod wpływem marihuany. Dodatkowo okazało się, że 33-letni pasażer dacii był poszukiwany przez policję do odbycia kary 4 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jaki proces czeka teraz sprawcę ataku w Kopenhadze?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie