Daniel M. z Debrzna za kratkami spędzi nie 15, a 25 lat więzienia. To za zabójstwo swojej żony Angeliki

Maria Sowisło
Maria Sowisło
fot. z arch. PP
Udostępnij:
Na 25 lat więzienia, a nie 15 lat skazał Daniela M. z Debrzna Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Podwyższenia kary za zabójstwo Angeliki Jakubowskiej domagała się po wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku prokuratura. Obrona z kolei złożyła wniosek o uniewinnienie.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał prawomocny wyrok dla Daniela M. z Debrzna oskarżonego o zabójstwo swojej żony Angeliki. Mężczyzna zamiast 15 lat w więzieniu, spędzi w nim 25 lat. To maksymalny wymiar kary, o co wnioskowała Prokuratura Okręgowa w Słupsku.

- Sąd łączy orzeczone wobec Daniela M. jednostkowe kary pozbawienia wolności i w ich miejsce wymierza mu karę łączną 25 lat pozbawienia wolności. Na poczet orzeczonej kary łącznej 25 lat pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 24 kwietnia 2017 r. godz. 19.30 do dnia 30 września 2020 r. - informuje Joanna Organiak z biura prasowego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

Przypomnijmy, że Sąd Okręgowy w Słupsku w październiku ubiegłego roku po procesie poszlakowym nieprawomocnie skazał Daniela M. za zabójstwo żony Andżeliki Jakubowskiej i wyłudzenie alimentów na dziecko, które rzekomo opuściła matka. Kara łączna to 15 lat więzienia, a także 100 tys. zł nawiązki na rzecz córki i 50 tys. zł na rzecz brata zamordowanej kobiety.

Angelika Jakubowska została zamordowana 2 października 1998 roku w Debrznie w mieszkaniu, w którym mieszkała z mężem i roczną córeczką Magdaleną. Daniel M. przyjął później nazwisko drugiej żony. Mężczyzna po powrocie z pracy do domu udusił swoją żonę kablem elektrycznym, umieścił jej zwłoki w torbie podróżnej i zakopał w piwnicy budynku w miejscu, w którym znajdowały się pozostałości średniowiecznej studni. W miejscu ukrycia zwłok Daniel M. wylał posadzkę, a podłogę w całej piwnicy wyłożył cegłami. Po zabójstwie utrzymywał, że żona go porzuciła, zostawiła dziecko, najpierw wyjechała do rodziny, a potem do Niemiec.

Tymczasem zaraz po zbrodni Daniel M. zgłosił zaginięcie swojej żony, a w dniu 19 października 1998 roku wystąpił do sądu z pozwem o rozwód z jednoczesnym wnioskiem o zasądzenie alimentów od żony na rzecz małoletniej córki. Daniel M. w imieniu córki pobierał je do dnia 1 stycznia 2009 roku, wyłudzając z funduszu alimentacyjnego łącznie 14 805 zł, za co też teraz został skazany.
Szczątki ofiary ujawniono po 19 latach od dnia jej zabójstwa, 24 kwietnia 2017 roku w wyniku przeszukania pomieszczeń piwnicznych budynku przy użyciu georadaru, poprzedzonego ponowną analizą zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przez funkcjonariuszy tzw. "Archiwum X" Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Córka Andżeliki Jakubowskiej poznała prawdę dopiero po znalezieniu ciała matki i zatrzymaniu ojca.
Daniel M. nigdy nie przyznał się do zabójstwa.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie