W Krępsku w gminie Człuchów uczcili pamięć pierwszych osadników ciekawą konferencją historyczną

Olek Knitter
Olek Knitter
Konferencja Powojenne osadnictwo na terenie Gminy Człuchów na przykładzie miejscowości Krępsk
Konferencja Powojenne osadnictwo na terenie Gminy Człuchów na przykładzie miejscowości Krępsk Foto: Katarzyna Dziemiańczyk
Niewielki Krępsk na kilka godzin stał się historyczną stolicą gminy Człuchów. A to za sprawą Karola Dziemiańczyka oraz prelegentów konferencji „Powojenne osadnictwo na terenie Gminy Człuchów na przykładzie miejscowości Krępsk”. - Tę konferencję chciałbym zadedykować pierwszym powojennym osadnikom, gdyż za ich pracę, za ich wkład w odbudowę Ojczyzny, należy im się godna pamięć – mówi Dziemiańczyk.

- Ostatnie stulecie było bardzo trudnym czasem dla naszego kraju, a szczególne piętno na polskiej historii odcisnęła II wojna światowa i jej następstwa. Historie, których mogliśmy wysłuchać, bez wątpienia były tego potwierdzeniem. Trzeba przyznać, że zawierucha historii ukształtowała nasze społeczeństwo, miała wpływ na to, jaka jest nasza mała Ojczyzna. Dlatego nie możemy zapomnieć o tych, którzy jako pierwsi przybyli na te ziemie i w bardzo trudnych warunkach budowali, nierzadko od podstaw nową Ojczyznę, i to bez względu na barwy polityczne czy wyznanie – mówi organizator konferencji "Powojenne osadnictwo na terenie Gminy Człuchów na przykładzie miejscowości Krępsk" Karol Dziemiańczyk.

Konferencja Powojenne osadnictwo na terenie Gminy Człuchów na przykładzie miejscowości Krępsk

W Krępsku w gminie Człuchów uczcili pamięć pierwszych osadni...

Do zorganizowania spotkania ludzi, którzy pamiętają wydarzenia powojenne na tych ziemiach zainspirował Karola Dziemiańczyka jego wuj – brat dziadka Eugeniusz Dziemiańczyk.

- 1,5 roku temu, mój wuj pokazał mi książkę, którą napisał o losach rodziny i poprosił o pomoc w organizacji spotkania z mieszkańcami Krępska. Pomyślałem wówczas, że można to spotkanie rozszerzyć i zaprosić do współpracy innych świadków powojennych czasów na tej ziemi – mówi Karol Dziemiańczyk.

Dodatkowym bodźcem była przypadająca w 2020 roku 75 rocznica powrotu rocznica powrotu regionu w granice państwa polskiego.
Konferencję udało się zorganizować w ostatni weekend. Oprócz Eugeniusza Dziemiańczyka historią swoją oraz swoich bliskich podzielili się obecni i byli mieszkańcy Krępska, a także miłośnicy historii z regionu. - To oni przedstawili historię taką, jaka ona była tutaj naprawdę, ze szczegółami, których nie znajdziemy w książkach do historii.
O Krępsku i jego powojennej historii mówili dr Marian Fryda, ks. Robert Mayer, pastor Miron Paszun, Adam Satro, Eugeniusz Dziemiańczyk, Marian Mikulicz i Justyna Korzeniewska.

- Dziękuję wójtowi i gminie Człuchów, Muzeum Regionalnemu w Człuchowie oraz pani sołtys i paniom z KGW Krępsk za pomoc w organizacji tej konferencji – dodaje Dziemiańczyk. - Było bardzo duże zainteresowanie, a to dowód, że warto było. Nie tylko oddaliśmy hołd pierwszym osadników, na czym mi najbardziej zależało, ale też udało się reaktywować różne kontakty. Dyskusje zebranych były żywe, nie brakowało wzruszenia i łez.

Po konferencji w miejscowym kościółku odbyła się msza święta celebrowana przez proboszcza Roberta Mayera oraz przez pastora Mirona Paszuna.

Teraz przygotowana zostanie publikacja z referatami, wystąpieniami i fotografiami, która ma być świadectwem osadnictwa w Krępsku już na wieki.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie