Zaginiony mężczyzna, mieszkaniec Cierzni odnaleziony po kilku godzinach

Piotr Furtak
Kilka godzin trwały poszukiwania mieszkańca Cierzni który zaginął w lesie. Kolega mężczyzny zaalarmował policję gdyż mężczyzna był ranny. Nad jeziorem, gdzie przebywali mężczyźni otworzyła się wcześniejsza rana jednego z nich. Istniała obawa, że ranny wykrwawi się na śmierć.

- Kolega rannego wyruszył po pomoc – mówi Karol Dziemiańczyk, zastępca komendanta człuchowskiej policji. - Gdy wrócił nad jezioro, kolegi już jednak nie było. Nie można było odnaleźć go też nigdzie w okolicy. Z tego też względu zadzwoniono do nas z prośbą o wsparcie.
Do zaginięcia doszło około godziny 21. W poszukiwania włączyli się policjanci z Człuchowa, Debrzna oraz przewodnik z psem tropiącym z Chojnic. Zaginionego poszukiwali również strażacy i strażnicy miejscy z Debrzna.
- Około godziny 2.50 w piątek, w lesie  w okolicy Cierzni w odległości około 1 kilometra od jeziora odnaleziono zaginionego – mówi Sławomir Gradek, oficer prasowy człuchowskiego komendanta policji. - Mężczyźnie na miejscu udzielono pierwszej pomocy. Z uwagi na obrażenia pogotowie przewiozło odnalezionego mieszkańca Cierzni do szpitala w Człuchowie. Prawdopodobnie gdyby nie odnaleziono na czas poszukiwanego, mężczyzna wykrwawiłby się na śmierć.

Będzie mniej wypadków na drogach?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie